LoL AttAcK: FORA Strona Główna LoL AttAcK: FORA


FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
1:0 po pięknym meczu
Autor Wiadomość
StreetRacer 
ekip@
The Scotsman


Ulubiona gra: na nerwach
Wiek: 26
  Wysłany: Czw 15 Cze, 2006 00:02   1:0 po pięknym meczu

Polacy zagrali dziś piękny mecz, niestety zakończony przegraną 1 do 0.

Kiedy wydawało się, że remis i jeden cenny punkt mamy w kieszeni Olivier Neuville (czy jak to się pisze) znalazł lukę w polskiej pobronie i ... już wiadomo co sie stało.


A teraz to musimy kombinować i uczyć się matematylki od podstaw. Dlaczego?

Powód prosty, jeśli kostaryka wygra dziś z ekwadorem 1:0 a niemcy pokonaja ekwador 2:0 przy wygranej polski różnicą 3 goli z kostaryką mamy szansę przejść fazę grupową i zagrać ... najprawdopodobniej z anglią.

Jedno co mnie matrtwi to to że musimy zawsze kombinować z matematyką a nie grać od poczatku takie mecze jak wczoraj z niemcami.

Piekny doping wspaniałcych kibiców - polskich kibiców!

Boruc no. 1.

To tyle ode mnie,

Pozdro
_________________
ADMIN - Antypatyczny Dreczyciel Masowo Inwigilowanych Niewiniatek :cool:
_________________
Fotografika i Kite'y ... bo życie jest piękne :-)
_________________
Dream as if you'll live forever. Live as if you'll die today! - by James Dean
_________________
www.FilipKrawczyk.pl www.DaddyKool.pl
 
 
Blu 
ekip@


Ulubiona gra: sie gra sie ma
Wiek: 27
Wysłany: Czw 15 Cze, 2006 00:38   

Bo ja wiem czy taki piękny? mi sie wydaje, ze ten mecz nie róźnił sie od innych!! (oprócz tego z ekwadorem) inne reprezentacje tak właśnie grają i to powinien być normalny poziom...
niestety naszych piłkarzy stac na taki wysiłek wyjątkowo rzadko, jakby to był pierwszy mecz byłbym brdzo zadowolony a tak?
ten gol wisiał w powietrzu i tylko olbrzymie szczescie sprawiło, ze nie stracilismy go wczesniej, nasze zagrożenia pod ich bramką były słabe, w ogóle mam wrażenie, że Polacy mysleli, że mistrzostwa to tylko mecz z Niemcami a reszta sie nie liczy...a to w tym meczu mieli zagrac słabiej a tamte wygrać, a nie na odwrót

Gdyby janas dokonał zmian wczesniej na co nawet w studio zwracali uwage i wytykali mu po meczu z ekwadorem, to duże prawdopodobienstwo by było ze sobolewski zszedłby normalnie a nie po czerwonej kartce, trener to taki człowiek, który obserwuje chyba poczynania zawodników i widzi, ze jeden z drugim maja żółte kartki i ledwo zipią, ale co tam... 75 minuta 3 zmiana u niemców u nas pierwsza, zamiast zdjąć "żółtych" krzynówka,sobolewskiego,żewłakowa, który prosił o zmiane i żurawskiego cofnąc do tyłu bo tak żaden z niego pożytek, wpuścić brożka za sobola/ i zamiana pozycji z żurawskim, kosowskiego który ma ciąg na brame za krzynówka, i tego dudke czy kogos tam za żewłakowa to prawdopodobnie skończyłoby sie to inaczej...
no ale jak sie wpuszca na ostatnie 5 minut obronce, w momencie kiedy przeciwnicy cisna na maxa to oczywiste jest, ze nie złapie rytmu gry i nie połapie sie gdzie i jak sie ustawić...
o tyle nie mam nic do drużyny dzisiaj to janas jest dla mnie ciągle beznadziejnym trenerem.
_________________

 
 
Azak 


Ulubiona gra: NaChujuDoRaju
Wiek: 19
Wysłany: Czw 15 Cze, 2006 06:27   

Blu napisał/a:
Bo ja wiem czy taki piękny? mi sie wydaje, ze ten mecz nie róźnił sie od innych!! (oprócz tego z ekwadorem) inne reprezentacje tak właśnie grają i to powinien być normalny poziom...
niestety naszych piłkarzy stac na taki wysiłek wyjątkowo rzadko, jakby to był pierwszy mecz byłbym brdzo zadowolony a tak?
ten gol wisiał w powietrzu i tylko olbrzymie szczescie sprawiło, ze nie stracilismy go wczesniej, nasze zagrożenia pod ich bramką były słabe, w ogóle mam wrażenie, że Polacy mysleli, że mistrzostwa to tylko mecz z Niemcami a reszta sie nie liczy...a to w tym meczu mieli zagrac słabiej a tamte wygrać, a nie na odwrót

Gdyby janas dokonał zmian wczesniej na co nawet w studio zwracali uwage i wytykali mu po meczu z ekwadorem, to duże prawdopodobienstwo by było ze sobolewski zszedłby normalnie a nie po czerwonej kartce, trener to taki człowiek, który obserwuje chyba poczynania zawodników i widzi, ze jeden z drugim maja żółte kartki i ledwo zipią, ale co tam... 75 minuta 3 zmiana u niemców u nas pierwsza, zamiast zdjąć "żółtych" krzynówka,sobolewskiego,żewłakowa, który prosił o zmiane i żurawskiego cofnąc do tyłu bo tak żaden z niego pożytek, wpuścić brożka za sobola/ i zamiana pozycji z żurawskim, kosowskiego który ma ciąg na brame za krzynówka, i tego dudke czy kogos tam za żewłakowa to prawdopodobnie skończyłoby sie to inaczej...
no ale jak sie wpuszca na ostatnie 5 minut obronce, w momencie kiedy przeciwnicy cisna na maxa to oczywiste jest, ze nie złapie rytmu gry i nie połapie sie gdzie i jak sie ustawić...
o tyle nie mam nic do drużyny dzisiaj to janas jest dla mnie ciągle beznadziejnym trenerem.



To byl piekny mecz... do 60 minuty gdy Polska prawie zamknela sie na swojej polowie. Przepraszam... ale Zurawski powinien zejsc po 1 polowie, co on pokazal? 1 koslawy strzal na bramke i nic wiecej... Krzynowek, Krzynowek jest teraz cieniem samego siebie, nic do przodu nie gral, cofal i liczyl iz obroncy "cos" wymysla, zamiast napierac na bramke przeciwnika. Ie bylo akcji iz nasze podania spod pola karnego przeciwnika ladowaly pod nogami naszych obroncow ?! Na poczatku meczu myslalem ze Janas wymyslil nowa taktyke... wybijac pilki na auty ( :lol: ). Z dobrej strony pokazal sie Smolarek / Boruc / Jeleń / Żewłakow. A reszta? Nic. Kompletnie nic... W pewnym momencie juz myslalem ze Rasiak wejdzie patrzac na mine trenera z politowaniem - jak to "nasi" graja. GL&HF za 4 lata.
_________________

 
 
 
kiepas 

Ulubiona gra: cs
Wiek: 18
Wysłany: Czw 15 Cze, 2006 06:46   

Caly mecz byl dobry polska maial kilka swietnych sytuacji Smolarek pokazal klase moglismy to wygrac.

ALE TEN SKURWIEL JANAS JEST JEBNIETYM DEBILEM ....
_________________
Wchodze na servery po swietach nowy komp i luzik bedzie :P
 
 
 
MaZZeo 
Woody LoL

Wiek: 18
Wysłany: Czw 15 Cze, 2006 07:08   

z jednej strony jestem zadowolony z meczu z niemcami, ale z drugiej jestem na nich wściekły, bo od kurwy nędzy dlaczegonie mogli tak zagrać z Ekwadorem?
 
 
 
Mart!n^ 


Ulubiona gra: bierki wodne
Wiek: 20
Wysłany: Czw 15 Cze, 2006 10:00   

pokazali ze potrafia grac.... Brawo Polacy


co do meczu z Ekwadorem... wydaje mi sie ze nie byli tak bardzo zmotywowani... wczoraj musieli pokazac ze potrafia... i pokazali...



BRAWO POLACY!!!
_________________
Muzyk, Cannabis Smoker
 
 
 
KuleK 
ekip@


Wiek: 22
Wysłany: Czw 15 Cze, 2006 10:28   

kurwa jak mozna wygrac mecz z niemcami jak sie niema trenera ??

no kurwa jak po tych mistrzostwach ten trener i cale PZPN niezostanie wyjebane na zbity ryj to sam ich chyba ....


kurwa ile mozna czekac na zmiany w meczu? a jak juz donich doszlo do wpuscil obroncow no co za pojeb tak jakby wynik 0 do 0 nam cos dawal :/
kurwa janas to debil a nie trener .... zreszta ak jak dudek kiedys powedzial on ma dziennie urodziny ... przynajmniej tak wyglada ...
_________________
Masz głowę i chu* to kombinuj !!
 
 
 
p0sE 
ekip@


Wiek: 18
Wysłany: Czw 15 Cze, 2006 10:37   

strasznie mi szkoda Boruca.. włorzył tyle serca w gre.. i tu na koniec taki cios :( ..
http://mundial.onet.pl/65...toreportaz.html
_________________
Cel uświęca środki
 
 
 
dev 


Ulubiona gra: palec pod budke
Wiek: 18
Wysłany: Czw 15 Cze, 2006 11:11   

jakby szybciej wprowadzil lewandowskiego za sobolewskiego (np. 65 min) to by inaczej sie potoczyly losy meczu. ALE JAK KURWA MOZNA WPROWADZAC NAPASTNIKA W 90 min KURWA JAK JUZ W 70 ZDYCHALI...
_________________
hahahahahahaahahah ;d
 
 
 
lameriada 
Łowcy

Ulubiona gra: na cymbałach
Wiek: 24
Wysłany: Czw 15 Cze, 2006 14:19   

MaZZeo napisał/a:
z jednej strony jestem zadowolony z meczu z niemcami, ale z drugiej jestem na nich wściekły, bo od kurwy nędzy dlaczegonie mogli tak zagrać z Ekwadorem?


Jak to powiedzial Zewlakow na konferencji prasowej: "myslelismy, ze Ekwarod jest slaby"..

Czyli Janas idiota swietnie zmotywowal naszych, swietnie. To samo bylo ze zmianami... Po chuj robic zmiany? No po chuj? Przegrywamy 0:1, ale po co zmiany?

Wczoraj bylo podobnie. Od 60 minut, widac byle, ze cos stanelo. I co Janas zrobil? NIC. Wystarczyloby zdjac sobola i zurawia. Gralibysmy pewnie do konca w komplecie.

Poza tym, po chuj pala Janas wzial na mistrzostwa Rasiaka? Tak mu ufal. jego najlepszy napastnik.... I co? Lawe grzeje? HAHAHA.

Podsumowujac:

JANAS !!!!! co? TY KURWO !!!!
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi




Pomysł tej strony zrodził się w chorych umysłach Akiry & Jumpera
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie materiałów ze strony bez zgody autorów zabronione.

Treści publikowane na tym forum są własnością ziomów którzy je zapodalii i wali nas co oni tam nawymyślali