Wysłany: Czw 15 Cze, 2006 00:02 1:0 po pięknym meczu
Polacy zagrali dziś piękny mecz, niestety zakończony przegraną 1 do 0.
Kiedy wydawało się, że remis i jeden cenny punkt mamy w kieszeni Olivier Neuville (czy jak to się pisze) znalazł lukę w polskiej pobronie i ... już wiadomo co sie stało.
A teraz to musimy kombinować i uczyć się matematylki od podstaw. Dlaczego?
Powód prosty, jeśli kostaryka wygra dziś z ekwadorem 1:0 a niemcy pokonaja ekwador 2:0 przy wygranej polski różnicą 3 goli z kostaryką mamy szansę przejść fazę grupową i zagrać ... najprawdopodobniej z anglią.
Jedno co mnie matrtwi to to że musimy zawsze kombinować z matematyką a nie grać od poczatku takie mecze jak wczoraj z niemcami.
Piekny doping wspaniałcych kibiców - polskich kibiców!
Boruc no. 1.
To tyle ode mnie,
Pozdro
_________________ ADMIN - Antypatyczny Dreczyciel Masowo Inwigilowanych Niewiniatek
_________________
Fotografika i Kite'y ... bo życie jest piękne
_________________
Dream as if you'll live forever. Live as if you'll die today! - by James Dean
_________________
www.FilipKrawczyk.plwww.DaddyKool.pl
Bo ja wiem czy taki piękny? mi sie wydaje, ze ten mecz nie róźnił sie od innych!! (oprócz tego z ekwadorem) inne reprezentacje tak właśnie grają i to powinien być normalny poziom...
niestety naszych piłkarzy stac na taki wysiłek wyjątkowo rzadko, jakby to był pierwszy mecz byłbym brdzo zadowolony a tak?
ten gol wisiał w powietrzu i tylko olbrzymie szczescie sprawiło, ze nie stracilismy go wczesniej, nasze zagrożenia pod ich bramką były słabe, w ogóle mam wrażenie, że Polacy mysleli, że mistrzostwa to tylko mecz z Niemcami a reszta sie nie liczy...a to w tym meczu mieli zagrac słabiej a tamte wygrać, a nie na odwrót
Gdyby janas dokonał zmian wczesniej na co nawet w studio zwracali uwage i wytykali mu po meczu z ekwadorem, to duże prawdopodobienstwo by było ze sobolewski zszedłby normalnie a nie po czerwonej kartce, trener to taki człowiek, który obserwuje chyba poczynania zawodników i widzi, ze jeden z drugim maja żółte kartki i ledwo zipią, ale co tam... 75 minuta 3 zmiana u niemców u nas pierwsza, zamiast zdjąć "żółtych" krzynówka,sobolewskiego,żewłakowa, który prosił o zmiane i żurawskiego cofnąc do tyłu bo tak żaden z niego pożytek, wpuścić brożka za sobola/ i zamiana pozycji z żurawskim, kosowskiego który ma ciąg na brame za krzynówka, i tego dudke czy kogos tam za żewłakowa to prawdopodobnie skończyłoby sie to inaczej...
no ale jak sie wpuszca na ostatnie 5 minut obronce, w momencie kiedy przeciwnicy cisna na maxa to oczywiste jest, ze nie złapie rytmu gry i nie połapie sie gdzie i jak sie ustawić...
o tyle nie mam nic do drużyny dzisiaj to janas jest dla mnie ciągle beznadziejnym trenerem.
Bo ja wiem czy taki piękny? mi sie wydaje, ze ten mecz nie róźnił sie od innych!! (oprócz tego z ekwadorem) inne reprezentacje tak właśnie grają i to powinien być normalny poziom...
niestety naszych piłkarzy stac na taki wysiłek wyjątkowo rzadko, jakby to był pierwszy mecz byłbym brdzo zadowolony a tak?
ten gol wisiał w powietrzu i tylko olbrzymie szczescie sprawiło, ze nie stracilismy go wczesniej, nasze zagrożenia pod ich bramką były słabe, w ogóle mam wrażenie, że Polacy mysleli, że mistrzostwa to tylko mecz z Niemcami a reszta sie nie liczy...a to w tym meczu mieli zagrac słabiej a tamte wygrać, a nie na odwrót
Gdyby janas dokonał zmian wczesniej na co nawet w studio zwracali uwage i wytykali mu po meczu z ekwadorem, to duże prawdopodobienstwo by było ze sobolewski zszedłby normalnie a nie po czerwonej kartce, trener to taki człowiek, który obserwuje chyba poczynania zawodników i widzi, ze jeden z drugim maja żółte kartki i ledwo zipią, ale co tam... 75 minuta 3 zmiana u niemców u nas pierwsza, zamiast zdjąć "żółtych" krzynówka,sobolewskiego,żewłakowa, który prosił o zmiane i żurawskiego cofnąc do tyłu bo tak żaden z niego pożytek, wpuścić brożka za sobola/ i zamiana pozycji z żurawskim, kosowskiego który ma ciąg na brame za krzynówka, i tego dudke czy kogos tam za żewłakowa to prawdopodobnie skończyłoby sie to inaczej...
no ale jak sie wpuszca na ostatnie 5 minut obronce, w momencie kiedy przeciwnicy cisna na maxa to oczywiste jest, ze nie złapie rytmu gry i nie połapie sie gdzie i jak sie ustawić...
o tyle nie mam nic do drużyny dzisiaj to janas jest dla mnie ciągle beznadziejnym trenerem.
To byl piekny mecz... do 60 minuty gdy Polska prawie zamknela sie na swojej polowie. Przepraszam... ale Zurawski powinien zejsc po 1 polowie, co on pokazal? 1 koslawy strzal na bramke i nic wiecej... Krzynowek, Krzynowek jest teraz cieniem samego siebie, nic do przodu nie gral, cofal i liczyl iz obroncy "cos" wymysla, zamiast napierac na bramke przeciwnika. Ie bylo akcji iz nasze podania spod pola karnego przeciwnika ladowaly pod nogami naszych obroncow ?! Na poczatku meczu myslalem ze Janas wymyslil nowa taktyke... wybijac pilki na auty ( ). Z dobrej strony pokazal sie Smolarek / Boruc / Jeleń / Żewłakow. A reszta? Nic. Kompletnie nic... W pewnym momencie juz myslalem ze Rasiak wejdzie patrzac na mine trenera z politowaniem - jak to "nasi" graja. GL&HF za 4 lata.
z jednej strony jestem zadowolony z meczu z niemcami, ale z drugiej jestem na nich wściekły, bo od kurwy nędzy dlaczegonie mogli tak zagrać z Ekwadorem?
kurwa jak mozna wygrac mecz z niemcami jak sie niema trenera ??
no kurwa jak po tych mistrzostwach ten trener i cale PZPN niezostanie wyjebane na zbity ryj to sam ich chyba ....
kurwa ile mozna czekac na zmiany w meczu? a jak juz donich doszlo do wpuscil obroncow no co za pojeb tak jakby wynik 0 do 0 nam cos dawal :/
kurwa janas to debil a nie trener .... zreszta ak jak dudek kiedys powedzial on ma dziennie urodziny ... przynajmniej tak wyglada ...
_________________ Masz głowę i chu* to kombinuj !!
jakby szybciej wprowadzil lewandowskiego za sobolewskiego (np. 65 min) to by inaczej sie potoczyly losy meczu. ALE JAK KURWA MOZNA WPROWADZAC NAPASTNIKA W 90 min KURWA JAK JUZ W 70 ZDYCHALI...
z jednej strony jestem zadowolony z meczu z niemcami, ale z drugiej jestem na nich wściekły, bo od kurwy nędzy dlaczegonie mogli tak zagrać z Ekwadorem?
Jak to powiedzial Zewlakow na konferencji prasowej: "myslelismy, ze Ekwarod jest slaby"..
Czyli Janas idiota swietnie zmotywowal naszych, swietnie. To samo bylo ze zmianami... Po chuj robic zmiany? No po chuj? Przegrywamy 0:1, ale po co zmiany?
Wczoraj bylo podobnie. Od 60 minut, widac byle, ze cos stanelo. I co Janas zrobil? NIC. Wystarczyloby zdjac sobola i zurawia. Gralibysmy pewnie do konca w komplecie.
Poza tym, po chuj pala Janas wzial na mistrzostwa Rasiaka? Tak mu ufal. jego najlepszy napastnik.... I co? Lawe grzeje? HAHAHA.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
Pomysł tej strony zrodził się w chorych umysłach Akiry & Jumpera
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie materiałów ze strony bez zgody autorów zabronione.
Treści publikowane na tym forum są własnością ziomów którzy je zapodalii i wali nas co oni tam nawymyślali