No ale po co kupowac mysz dwa razy drozsza? Słuchaj, na mx'ach farba sie czesto sciera, ja na a4-techu (niby firma gówno, prawda?) czegos takiego nie zauwazyłem, a eksploatuje ją dłuuuuugo... ja bym kupił tego x-750bf'a, zaoszczedził ponad stówę i przeznaczył na cos innego... no chyba ze akurat masz tą kasę i nic wiecej nie chcesz, to weź duzo droższe a wcale nie lepsze...
swirek, ja niedawno napaliłem sie na IE 3.0, ale jak usłyszałem o 400dpi to myslalem ze zalicze rotfla 130zł za mysz, z tak starą technologią? Porażka 800dpi to teraz niezbędne minimum.
ja niedawno napaliłem sie na IE 3.0, ale jak usłyszałem o 400dpi to myslalem ze zalicze rotfla 130zł za mysz, z tak starą technologią? Porażka 800dpi to teraz niezbędne minimum.
to czemu na tej starej technologii graja gracze swiatowej klasy wez mysze co ma 2500 dpi i zagraj na Luq'a co ma ie 3.0 tu nie o mysze chodzi tylko o talent ::):)::):):)
Sam sobie teraz zaprzeczasz R20 raz mówisz ze na IE 3.0 graja pro, a po chwili mówisz ze msyz jest niewazna tylko talent Właśnie dlatego nie widze sensu płacic 100zł wiecej za tą samą technologię, tylko dlatego ze to logitech mx
ale patrzac tak pod katem zwykłego uzytkownika - co moze byc lepsze? 400dpi? Przeciez to jest cienizna... owzsem, IE 3.0 jest niezawodna, ma super kształt itp. ale te 400dpi dyskfalikifuję ją... to jzu lepiej dopłacic 30zł i wziąć tego mx518.
Był taki test, gdzie udowadniano ze im wiecej DPI tym lepsza dokładność... choc trzeba przyznac ze te 2500dpi to chwyt marketingowy, pewnie ma mniej
dla mnie to jeden chuj, zwyklemu uzytkownikowi ktory siedzi w necie to mu kulka starczy no ta a z ceną to MS troche przesadzil tez bym tyle teraz nie dal, ta cena to tylko dlatego ze to niby mysz "legenda".
Ostatnio zmieniony przez _R20_ Sob 23 Gru, 2006 21:49, w całości zmieniany 1 raz
ja ze swojej strony proponuje kupic mx500. ew mx510, ja posiadam mx500 przy czym gralem na mx518 to naprawd enie przeplacilbym tych 80zl na zmienienie myszy z mx500>mx518. I napewno nie bedziesz w duzej mierze zawdzieczal "super ekstra elo kozackiej" myszy tylko dzieki swojej grze.
Po pierwsze primo - a4tech x-750f to laser, mx 518/510/500 to optyki.
Po drugie primo - tez uparlem sie na MX518, chcialem dac ta 100 wiecej "bo to logitech"... Gralem na niej zanim kupilem, pozniej mialem w rece x-750f. I wtedy stwierdzilem, ze jesli mam dac 100 pln wiecej za optyka, ktory legitymuje sie logiem Logitecha, powiedzialem " pierdole ". Wzialem X-750f i nie zaluje. Dla mnie mx sie chowa przy tym... Prawie rok i jak nowka:>
Po trzecie primo, ultimo - A4TECH X-750F> Logitech MX518. I o 100 tansze.
Myszka dobrze leży w dłoni, pomimo swojej symetrycznej budowy, dzięki temu nadaje się również dla osób leworęcznych. Niestety, kształt urządzenia nie jest w pełni dopracowany. Kiedy w ferworze gry zdarzy nam się lekko przechylić mysz na bok, potrafi ona zahaczyć o podkładkę. Kiedy jednak korzystamy z gładkiej powierzchni, na przykład pada Icemat, nic podobnego pewnie nam się nie przydarzy. Wystąpi natomiast inny efekt - mysz nie będzie idealnie przylegać do pada, jako że jej obudowa jest odrobinę nierówna. Do tych niedoskonałości można się jednak przyzwyczaić i nie muszą one szczególnie przeszkadzać w graniu.
Dwa główne przyciski, zgodnie z obowiązującą od kilku lat modą, zostały zintegrowane z górną częścią obudowy. Korzysta się z nich bardzo przyjemnie, wciskają się z odpowiednią miękkością. Materiał to twarde tworzywo, pokryte czarnym lakierem. Jego powierzchnia jest błyszcząca i miła w dotyku, ale nie ma przy tym mowy o zbyt dużej śliskości, czy przesadnym tłuszczeniu się. Co prawda niejeden detektyw byłby w stanie zebrać z tej myszy wyraźne odciski palców, ale nie znaczy to, że X-750F po dłużej pracy wygląda nieestetycznie. Wystarczy raz na jakiś czas lekko ją przetrzeć.
Rolka działa cicho i równomiernie, ale przy obracaniu stawia nieco zbyt duży opór. W pracy może to trochę przeszkadzać, ale w grach jest w pewnym sensie zaletą, jako że można korzystać z niej w sposób bardziej precyzyjny i przewidywalny. Jak na mysz do gier przystało, rolka wciska się dość miękko. Dzięki temu w trakcie rozgrywki można bez problemu korzystać z niej w charakterze dodatkowego przycisku.
Pod rolką umieszczono niewielki srebrny przycisk służący do zmiany czułości myszy. Poszczególne poziomy czułości - jest ich 6: od 600 do 2500 dpi - są sygnalizowane podświetleniem rolki na odpowiedni kolor, będący jednym z odcieni zielonego i czerwonego. Barwy są jednak zbyt podobne do siebie i trudno je rozróżnić. Zorientowanie się w sytuacji ułatwia trochę naklejka ze ściągą, informującą o tym, który kolor odpowiada danemu poziomowi czułości. W dodatku w jasnym pomieszczeniu podświetlenie jest ledwo widoczne - z jednej strony to dobrze, bo nie rozprasza, ale z drugiej trudno rozpoznać jego kolor.