Dorwałem niedawno wymieniony w temacie sprzęt, w laptopie dysk działa jak ta lala, ma zainstalowny Linux. Włożyłem dysk do obudowy zgodnie z instrukcją, odpaliłem mojego kompa z XP Pro (bez SP2), w dokumentacji zaznaczone było że dla Me/2000/XP nie potrzeba instalować żadnych sterowników, po prostu podłączyć, tak też zrobiłem. Windows wykrył i zainstalował(typowe chmurki przy zegarze) to jako 2 urządzenia:
-Masowe urządzenie magazynujące USB[Kontrolery uniwersalnej magistrali szeregowej]
-i jako Hitachi (tu nr modelu)[Stacje dysków]
Dorwałem się do właściwości obu przez Menedżer urządzeń, wszystko włączone, działa poprawnie itd., pokazuje mi nawet ilość woluminów dysku-3 do tego jakoś dziwnie podzielone (cały czas we właściwościach), zasilanie dla koncenratora USB ok... Czyli wszystko powinno ładnie chodzić, wchodzę w Mój Komputer a tu to dysku ni ma, dysk niby jest ale nie ma jak się do niego dostać, wszystkie inne urządzenia USB (MP3, aparat) odrazu pojawiały się jako dysk przenośny, więc wyklucza to roztegowanie złącza USB.
Osobiście myśle że trzeba go sformatować ale nie mam na czym.(całe laptopowe wapno z mojej okolicy nie da sobie rozkręcić notebooka)
Na mój komputer kliknij PPM wybierz zarządzaj, następnie zarządzanie dyskami i tam powinien ci sie pokazać i możesz go sformatować (oczywiście jeżeli będzie)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Pomysł tej strony zrodził się w chorych umysłach Akiry & Jumpera
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Kopiowanie materiałów ze strony bez zgody autorów zabronione.
Treści publikowane na tym forum są własnością ziomów którzy je zapodalii i wali nas co oni tam nawymyślali