LoL AttAcK: FORA Strona Główna LoL AttAcK: FORA


FAQFAQ  Mapa GoogleMapa Google  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: milka
Pią 11 Lip, 2008 13:23
Sajgonki
Autor Wiadomość
smyq 

Wiek: 23
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 12:23   Sajgonki

Sajgonki (20 srednich)
Skladniki :
1 piersiatko cale z kurczaka
2 srednie marchewki
50 g makaronu sojowego / ryzowego
2 srednie cebule
3-4 liscie kapusty pekinskiej
90 g kielkow fasoli mung
sos sojowy,
sos sojowo-grzybowy
duza krazkow papieu ryzowego
olej (sezamowy)
grzyby mun
sezam
sól
chili(jako przyprawa)
przyprawy
How To :
Warzywa umyc.
Marchewki zeskrobac, odciac oba konce po pol cm.
Marchewki pokroic w cienkie fryteczki dlugosci okolo 2 cm.
Wrzucic do duzej miski na farsz.
Cebule obrac , odciac ogonek , poszatkowac i do miski na farsz.
Z lisci kapusty pekinskiej odciac twarde lodygi i wyrzucic.
Pozostale liscie poszatkowac i do miski na farsz.
Kielki falosi mung odcedzic i do miski na farsz.
Grzyby mun w zaleznosci od zakupionych :
- posiekane z zalewy odcedzic i wrzucic w ilosci na czuja do
miski na farsz
- suche zalac goraca woda i odstawic na kilka minut, nastepnie
gotowac w tej samej wodzie przez 15 minut. Wystudzic, odcedzic,
posiekac i wrzucic do miski na farsz.
Do miski na farsz wlac po dwie lyzki sosu sojowego i sojowo-grzybowego.
Posolic i dodac chili. Mozna sobie niezalowac. To ma byc ostre,
ale nie przesolone.
Zamieszac porzadnie farsz.

Makaron zalac goraca woda i zostawic w niej na 5 minut.
Odcedzic i odlozyc na bok.

Mieso z kurczaka obrac z kosci i co tam sie komu nie podoba.
Zmielic a nastepnie usmazyc na b. goracym oleju - NIE solic.
usmazone mieso przezucic gdzies a na ta sama patelnie wrzucic
farsz. Farsz powinnien sie smazyc, a nie dusic. Nie ma sie przypalic.
Nie powinien plywac w oleju. Duzy ogien okolo 10-15 minut.
Dorzucic wczesniej usmazone miesko. Niech to sie jeszcze chwile smazy,
ewentualnie dodac lyzke oleju. Na minute przed koncem dorzucic makaron.
Pozwolic tej mieszance kilkanascie minut ostygnac. Jak polezy godzinke
to tez bedzie dobrze.

Przygotowac sobie miejsce na skladanie sajgonek. Przygotwac miske z letnia
woda(nie goraca, ale bardziej ciepla). Przygotowac pedzelek.
Rozkladac papier ryzowy po jednym krazku. Smarowac papier z obu stron
pedzelkiem z letnia woda. Gdy papier juz stanie sie elastyczny - co
dzieje sie prawie od razu. Nakladany JEDNA lyzke farszu nieco kopiasta.
Zawijamy najpierw skrzydelka, a potem trzymajac aby sie one nie rozpadly,
zwijamy w rulonik - jak to wyglada jest prawdopodobnie pokazane na
opakowaniu z papieru ryzowego. Odkladamy na posmarowany lekko olejem
talerz.

Na patelnie z grubym dnem lub teflonowa wlewamy pol-centymetrowa
wartstwe oleju i b. dobrze podgrzewamy. Kladziemy sajgonki wtedy gdy
po nalozeniu skwiercza. Z kazdej strony smazymy chwile - musza sie zarumienic
i stac sie chrupiace. Obracamy. Z patelni kladziemy je na talerz z papierem
kuchennym zeby odsaczyc olej. Smazymy partiami. Delikatnie sie obchodzimy z
sajgonkami.

Podawac z sosej chili slodko-ostrym. Do tego nadaja sie jeszcze salatki
i piwo.

Smacznego
 
 
Hellgirl 

Wiek: 27
  Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 21:02   

troche pracochlonne a nie mozesz Ty zrobic a ja zjesc?bo wyglada smakowicie:P
 
 
 
milka 
ekip@


Wiek: 9
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 21:33   

ja nie do konca rozumiem marchewke w ksztalcie frytek... chyba troche za duze - predzej na drobnej tarce bym to starl...

M
 
 
faker 


Wiek: 18
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 21:56   

w oleju, usmayz w oleju, posmarowac olejem. toz to kilo tluszczu!
_________________
Right now I'm on the edge
So don't push me
I aim straight for your head
So don't push me
Fill your ass up with lead
So don't push me
I got something for your ass, keep thinking I'm pussy
 
 
 
milka 
ekip@


Wiek: 9
Wysłany: Pią 11 Lip, 2008 22:51   

faker. Nikt Tobie nie kaze zuzywac calej butelki do tych sajgonek. Tyle co posmarujesz "pyndzlem" to prawie nic. A co do smazenia to w czyms to trzeba usmazyc. Jak nie chcesz tluszczu to sobie mozesz je na parze zrobic :D

O wlasnie, powinni serwowac chinskie kluchy na paze :D w lodzi sie zwa pampuchami :)

kurcze jakis pies u sasiada wyje... tyle.

M
 
 
smyq 

Wiek: 23
Wysłany: Nie 13 Lip, 2008 21:14   

na parze nie zrobisz bo sie rozleca, w frytkownicy tak samo.
Tluszczu nie ma tam duzo - pozatym to jest ostre jedzenie i ma byc nieco tlusto.
Dlatego nie obiera sie piersi z kurczaka z jakics zylek itp. bo to miesko jest i tak wystarczajaco chude.

W ksztalcie frytek tj dlugie na 2- 3 cm i cienkie takie male słupki.
N atarce tez by mozna bylo ale z grubymi oczkami.

Cytat:
troche pracochlonne a nie mozesz Ty zrobic a ja zjesc?bo wyglada smakowicie:Pl

Mozna w pol godziny zrobic calosc, jesli sie juz opanuje technike skladania i kolejnosc przygotowywania skladnikow. Mi to zajelo dwie godzinki bo czekalem najpierw jak ostygnie farsz, a potem jak ostygna gotowe juz usmazone sajgonki i ociekna z tluszczu = tj lezaly na papierze.

Teraz predko nie bede ich robil :P
Bede bral sie za kurczaka tikka masala, a potem szukam jakiegos dobrego przepisu na krewetki.
pzdr
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group




Pomysł tej strony zrodził się w chorych umysłach Akiry & Jumpera
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie materiałów ze strony bez zgody autorów zabronione.

Treści publikowane na tym forum są własnością ziomów którzy je zapodalii i wali nas co oni tam nawymyślali