Za mną była starsza para(40-50) i ta kobita zagaduje do męża, ze ten film nie oddaje prawdy czy historii, te dziwne zwierzęta, ludzie nie tacy, ale podobaly jej sie efekty i gra świateł... hehe gra świateł, no cos musiala pochwalic, zeby mu przykro nie było. No takie czasy efekty wygrywaja z grą aktorów i scenariuszem, ktory zapewnilby odpowiednie zwroty akcji, wątki, których sie nie spodziewalismy itd.
Tylko, ze nigdzie nie jest napisane, ze to film na faktach czy historyczny, także za bardzo nie ma sie czego czepiać, wizja autorska, wykonanie całkiem ciekawe bo inne
film ten mial zapewnic jakąs rozrywke, no i spelnia swoja role i tyle, ale jakiegos hitu na miare gladiatora bym z tego nie robil
Pare lat temu, kiedy pierwszy raz obejrzałem Final Fantasy: The Spirits Within, byłem zafascynowany jak animacja komputerowa doskonale oddaje ruchy człowieka a jednocześnie uzmysłowiłem sobie, ze w niedalekiej przyszlosci mogą na zawsze zniknac prawdziwi aktorzy zastąpieni grafikami od efektów specjalnych i 3d, pojawią sie ulubieni aktorzy wirtualni jak bohaterowie z gier, których bez problemu bedzie mozna przebrac i wystylizować odpowiednio do akcji i sceny i zniknie wiele problemów z prawdziwymi aktorami i całym "kręceniem". 300 jest krokiem w tym kierunku, mysle, ze jak bysmy widzieli jakas akcje kreconą na zywo, na surowo bez efektów, to byłby lekki szok
Miejmy nadzieję, ze jednak pozostaną filmy takie i takie, a efekty nie wchłoną całkowice filmów
Obejrzałem i dla mnie to nic wielkiego. Podobnie jak "Troja" i "Aleksander", nudne to, walki naprzemian z jakimis biadoleniami, nie podobalo mi sie to w ogóle.
film nie pokazuje prawdy historycznej bo z zamierzenia nie mial tego robic a jedynie EKRANIZOWAC komiks.
dokładnie, tam niby ma być 5 milionów Persów...
-Jakby w 480 roku p.n.e do kupy by uzbierali wszystkich ludzi z całego świata to by byle nie starczyło
gram_nogami napisał/a:
a raczej 300 nie pobudza przeplywu impulsow.
to pewnie spodoba ci się film "Błękit" czy "Deep Blue", czy jakoś tak się nazywał.
Jego reżyser mówi o swojej biografi i chorobie, ponieważ jest ślepy, a tytuł wziął się stąd że ostatnim kolorem jaki widział był właśnie błękitny.
Przez cały film jest niebieski ekran, tylko dźwięki się zmieniają.
Mogłem ten film rozkminiać tydzień, ale powiedziałem sobie "po co mi to?". Wole czasem jak jest kilka efektów specjalnych a nie ciągle filmy które są "do rozkminiania". Takie emo to trochę, ciągle myśleć.
Ale to nie zmienia że moim ulubionym filmem jest 21 Gramów.
Mi się 300 podobało, czasem miło popatrzeć na fajny rozpierdol
to ja w takim razie polecam serial Rome. pierwszy sezon lecial w zeszlym roku na HBO, drugi sezon jest "dostepny" w internecie. twor ten po prostu ocieka klimatem, ale w tym filmie bitew nie ma raczej wcale, natomiast jest mnostwo intryg i polityki itp. cudo w chuj
_________________ Jesteśmy otoczeni?!? Wspaniale! Teraz możemy atakować we wszystkich kierunkach!!
recenzje imo w 70% przypadkach nie oddaja tego co zobaczysz, kazdy "ma / rozumie" film po swojemu wiec ja nigdy nie kieruje sie recenzjami, chyba ze jest ich naprawde duzo i naprawde sa najgorsze
ja wlasnie wrocilem z kina i niestety musze sie ugryzc w jezyk. film nie byl kiepski ale mnie zawiodl. myslalem, ze bedzie duzo fajnej walki, a bylo tylko troche fajnej walki. a reszta to suchar w chuj. spektakularnosc i rozmach bitwy mialy przycmic inne elementy filmu i wdusic mnie w fotel, ale niestety tak sie nie stalo
_________________ Jesteśmy otoczeni?!? Wspaniale! Teraz możemy atakować we wszystkich kierunkach!!
Hmm tym razem byłem w kinie i jakoś zdania nie zmieniłem... dalej uważam że to film bez rewelacji, jednak chyba lepszy od Troji i Aleksandra (w tych było więcej gadania niż rzezi).
Nie podobało mi się:
Kserkses transwestyta
Mutanty i inne takie w armi perskiej.
Przebajerzony efektami - chyba cały plan został zrobiony w komputerze, czy oni to wszystko robili na tych niebieskich tłach? W Troji i Aleksandrze był chociaż kawałek realnego świata, tutaj nie ma tego w ogóle. Zirytowało mnie trochę to...
Jeśli chodzi o mutanty to tak, wiem ze to na podstawie komiksu, no ale... ja jednak wolałbym prawdziwą historię.
Hmm tym razem byłem w kinie i jakoś zdania nie zmieniłem... dalej uważam że to film bez rewelacji, jednak chyba lepszy od Troji i Aleksandra (w tych było więcej gadania niż rzezi).
Nie podobało mi się:
Kserkses transwestyta
Mutanty i inne takie w armi perskiej.
Przebajerzony efektami - chyba cały plan został zrobiony w komputerze, czy oni to wszystko robili na tych niebieskich tłach? W Troji i Aleksandrze był chociaż kawałek realnego świata, tutaj nie ma tego w ogóle. Zirytowało mnie trochę to...
Jeśli chodzi o mutanty to tak, wiem ze to na podstawie komiksu, no ale... ja jednak wolałbym prawdziwą historię.
Nosz qwa...to wypozycz sobie "Noz w wodzie" . To po co bierzesz sie za taki film skoro wolisz prawidziwa hisotrie - wlacz Discovery. TEN FILM WLASNIE TAKI MA BYC ! albo lubisz klimat F. Miler'a albo nie i wyp...<sic!> na jakie romansidlo.
az sie unioslem przed snem - Mazeo nie bierz tego do siebie to tak ogolnie do tych, ktorzy spodziewaja sie po filmie na bazie komixu dramatu w III aktach : /
Przebajerzony efektami - chyba cały plan został zrobiony w komputerze, czy oni to wszystko robili na tych niebieskich tłach? W Troji i Aleksandrze był chociaż kawałek realnego świata, tutaj nie ma tego w ogóle. Zirytowało mnie trochę to...
no kurFa, przecie to film na podstawie komiksu i taki musik być.. jest to zamierzone.
hhmm a to w komiksie walczyli gdzie indziej nzi naprawde? Chyba też starli się z persami w wąwozie niedaleko termopil... ale lepiej wszystko zrobić na kompie... bo taniej... ale przez to wyglądało to wszystko strasznie sztucznie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum